|
|
Kulik Wielki Numenius arquata
Największy ptak spośród wszystkich siewek, wielkości kury domowej (długość ciała to 48-57 cm wliczając dziób) o rozpiętości skrzydeł 89-106cm.
Z wierzchu jest szarobrązowy z białym klinem sięgającym aż do dolnej części grzbietu. Brzuch i kuper także są białe. Nogi ma długie podobnie jak dziób, który jest dodatkowo silnie zagięty do dołu (dziób u samic jest dłuższy niż u samców i młodych).
Zamieszkuje strefy klimatyczne: umiarkowaną, borealną i subarktyczną. Spotkać go można od Wysp Brytyjskich przez Ural aż po Mongolię. Zimuje w okolicach M. Śródziemnego i we wschodniej Afryce
W Europie najliczniej występuje na północy: w Wielkiej Brytanii i państwach leżących nad Bałtykiem. Izolowane populacje zachowały się na Litwie, Słowacji, w Czechach, Austrii, Szwajcarii, w Rumunii, Słowenii i Hiszpani. W Polsce jest to gatunek stopniowo zanikający, o stałej ale powolnej tendencji spadkowej, określany w Polskiej Czerwonej Księdze Kręgowców jako gatunek wysokiego ryzyka, narażony na wyginięcie. Stan jego populacji szacuje się na 700 - 800 par lęgowych, lecz występującej tylko regionalnie. Najważniejsze obszary lęgowe to dolina Noteci, kotlina Biebrzańska oraz Lubelszczyzna.
Najczęściej można go spotkać przechadzającego się po łące, co chwilę podbiegającego aby pochwycić owady, pająki, dżdżownice, drobne skorupiaki czy małe żaby. Żywi się też jagodami żurawiny oraz nasionami traw.
Zwykle żeruje na rozległych przestrzeniach bagien, torfowisk, na łąkach i polach w dolinach rzek oraz na wszelkich podmokłych, otwartych i słabo zakrzaczonych terenach. Spotkać go można do wysokości 500 m.n.p.m.
Gdy czuje się bezpiecznie, szyję trzyma trochę skurczoną, ale zaniepokojony wyciąga ją wysoko. Jest łatwo płochliwy, i trzymając się terenów otwartych szybko spostrzega niebezpieczeństwo przez co można obserwować go tylko z daleka.
W locie przypomina trochę mewę - skrzydłami bije powoli, często lecąc lotem ślizgowym. Na początku kwietnia przylatuje w stadach na lęgowiska. Zaraz po przylocie łączą się w pary i zajmują fragment łąki. Są to ptaki terytorialne - wypędzają rywali, a także atakują wszelkie drapieżniki. Zaniepokojone przez człowieka wydają serię pisków i krążą bezustannie nad przybyszem. Gniazdo to po prostu wydrapany w ziemi dołek, wysłany suchymi źdźbłami, często w terenie o mozaikowej budowie na wyniesieniach pośród wody.
Kulik wielki składa od 3 do 5 oliwkowozielonych jaj, zwykle jest ich 4. Odbywa tylko jeden lęg w roku, a jaja wysiadywane są na przemian przez samicę i samca. Po sześciu tygodniach od wyklucia pisklęta umieją już latać. W lipcu kuliki odlatują na inne żerowiska, posuwając się na zachód. Wędrówki odbywają nocą i dość powoli, zatrzymując się w dogodniejszych miejscach. Przeloty kończą się późną jesienią.
Spadek populacji tłumaczyć można zniszczeniem ich siedlisk i przekształceniem miejsc żerowania. Głównym zagrożeniem są melioracje bagien oraz wszelkie odwodnienia torfowisk czy terenów podmokłych. W celu zachowania tego gatunku, należy poddać renaturyzacji zniszczone i rozpocząć działania ochronne zachowanych jeszcze ekosystemów mokradłowych.
Pewne nadzieje daje także obserwowane w Europie zachodniej i w Estonii gniazdowanie Kulika wielkiego na polach uprawnych.
Gatunek ten podlega ochronie gatunkowej, a także objęty jest postanowieniami konwencji Bońskiej i Berneńskiej oraz dyrektywy ptasiej.
Filip Jarzombkowski
Opublikowano: 31.12.2003
powrót do
strony głównej
|
|